7 wskazówek jak usprawnić proces przechodzenia przez zmiany w firmie

Kiedy w 1968 roku na Olimpiadzie w Meksyku mało znany zawodnik – Dick Fosbury – w konkurencji skoku wzwyż, pokonał poprzeczkę obracając się do niej plecami, cały świat patrzył zdziwiony. Dotychczas stosowano technikę „przerzutową”,  w której ciało ustawiano przodem do poprzeczki. Dick Fosbury dokonał rewolucyjnej zmiany, która zadziwiła wszystkich, ale także dała mu rekord – 2 metry i 24 centymetry. Dziś nikogo taki styl skakania (tzw. flop Fosbury’ego) nie dziwi, jest wręcz używanym standardem. Dick podjął się dużej i rewolucyjnej zmiany, i skoczył wyżej niż ktokolwiek przed nim. A teraz schowaj swój smartfon głęboko do szuflady i zapomnij o nim na tydzień. Brzmi jak siedmiodniowy paraliż? Kiedyś tak wyglądała codzienność. 🙂

Ta krótka i prosta historia unaocznia, jak ważne i potrzebne są zmiany. Gwarantują rozwój i postęp. Pozwalają osiągnąć to, co dotychczas mogło wydawać się nieosiągalne. Często wydają się radykalne, duże, sieją w nas panikę i niepewność, rodzą opór. Gdy jednak przeminie faza wyparcia i buntu, przychodzi moment, w którym zaprowadzone modyfikacje stają się zwykłą codziennością (ok, wyjmij już ten smartfon 🙂 ).

Ta krótka i prosta historia unaocznia, jak ważne i potrzebne są zmiany. Gwarantują rozwój i postęp. Pozwalają osiągnąć to, co dotychczas mogło wydawać się nieosiągalne.

Jak usprawnić proces przechodzenia przez zmiany?

1. Daj czas sobie i innym

Pamiętaj, że zmiany zaprowadzane w firmie są procesem. Każdy proces wymaga czasu i ma swoje fazy. Jeśli początkowo coś wzbudza Twój niepokój i niechęć – nie panikuj. Z czasem perspektywa się zmienia.

2. Zaakceptuj emocje

W procesie wdrażania zmian pojawia się dużo emocji, są one silne i wielokrotnie związane z oporem. Modyfikacje zaburzają naszą dotychczas ułożoną rzeczywistość i stawiają nas w obliczu nowości. Taka sytuacja wymaga od nas rozwoju i wysiłku. To normalne, że czujemy niepewność i strach. Przez cały okres wdrażania zmian wszyscy w firmie przechodzą przez określone fazy i różnorodność emocji. Zaczynając od niepokoju i wahania, przez złość, irytację, rozdrażnienie, aż do ekscytacji i na koniec spokoju, zadowolenia.

3. Uświadom sobie, co przede wszystkim jest przedmiotem Twoich obaw

Może zupełnie niepotrzebnie panikujesz? 🙂 Czasami czynimy pochopne osądy. Zwłaszcza, że jak już wspomniane było wcześniej, na początku towarzyszą nam silne emocje, a te podporą zdrowego rozsądku nigdy nie są. Przykładowo: zmiana kierownika zespołu nie musi od razu oznaczać zmian w sposobie zarządzania. I chociaż dostrzegasz, że nowa osoba zarządzająca jest świetna do tej roli, to może Twój niepokój wzbudzają inne aspekty zaprowadzonej zmiany?

4. Zbierz informacje o wprowadzonych modyfikacjach

Chaos i sprzeczności nigdy nie pozwalają być spokojnym i entuzjastycznie nastawionym. Dotyczy to nie tylko zmian – i tych w firmie, i tych w życiu prywatnym – ale wszelkich innych dziedzin życia i  sytuacji. Pomóż sobie odnaleźć się w nowej sytuacji, gromadząc i porządkując informacje.

5. Spróbuj wyobrazić sobie przyszłość, poszukaj możliwości i szans

Stało się – wprowadzona zmiana jest już nieuniknionym faktem. Po fazie wyparcia i buntu może czas odpuścić i poszukać dobrych stron zaistniałej sytuacji? Pomyśl o przyszłości, niedługo wprowadzone modyfikacje staną się codziennością, na którą już nikt nie będzie zwracał uwagi. Podobnie jak w historii Dicka Fosbury czy smartfonów. Spróbuj odnaleźć potencjał nowej sytuacji, znajdź dla siebie możliwości i szanse. Te zawsze są, wystarczy tylko dobrze się rozejrzeć. 🙂

6. Ucz się i wyciągaj wnioski

Każde wyzwanie daje nam cenne lekcje. Nieważne, co dzieje się w Twoim życiu prywatnym i służbowym. Z każdej sytuacji – przy odrobienie chęci i wiary – można wyprowadzić dobro. Tego się trzymajmy. Może dzięki tym lekcjom skoczysz wyżej niż inni?

7. Porozmawiaj z innymi

Wartość rozmowy doceniali już Samarytanie. Ta jakże prosta i oczywista czynność jest podstawą każdego procesu terapeutycznego. Zmiany w firmie nigdy nie dotyczą jednej osoby, ale oddziałują także na innych. Otwórz się, porozmawiaj z koleżankami i kolegami. „Wygadanie się”, opowiedzenie o swoich obawach jest nieocenione w swoich zaletach i prostocie. A wiesz, ile wniesiesz jeśli w takich rozmowach wyrazisz swój entuzjazm i pozytywne podejście do zaprowadzonych zmian? 🙂 Nawet nie wiesz, jak duży wpływ możesz mieć na innych!

Na koniec pamiętaj – „strach ma wielkie oczy”. Jeśli odczuwasz stres związany z wprowadzanymi w firmie zmianami, to… dobrze! Jest to naturalna reakcja naszego organizmu. Od nas zależy jak zinterpretujemy sytuację i co zrobimy z emocjami. Warto skumulowaną w nerwach energię przenieść na rozwojowe zadania. Głęboki wdech, chwila spokoju. Skorzystaj z naszych wskazówek, a potem na nowo oceń sytuację. Życzymy wytrwałości i powodzenia! 🙂

Więcej praktycznej wiedzy na temat zarządzania zmianą znajdziesz w naszym najnowszym szkoleniu: https://dolineo.com/course/view.php?id=152

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.